W czym może pomóc kaczka, czyli Rubber Ducking

30 czerwca 2018 | Narzędzia

W pracy od jakiegoś, dłuższego już, czasu towarzyszą mi trzy gumowe kaczuszki. Siedzą sobie na obudowie komputera i tylko od czasu do czasu zaczepiane są przez któregoś z kolegów z pracy, czemu nie mogę się dziwić – ich nietypowa, raczej oddalona od typowo kaczej, prezencja przyciąga uwagę. Ale po co mi te kaczki?

Nie sądzę, bym musiała tłumaczyć czym jest metoda gumowej kaczki – te urocze zabawki stały się już kultowym obiektem, a nawet źródłem obiektywnego kultu 🙂 Ale dla zasady napiszę, że jest jedna z metod debuggowania, w której tłumacząc kaczce krok po kroku linie kodu (albo w ogóle problemu, który próbujemy rozwikłać) dążymy do znalezienia błędów w kodzie lub we własnym myśleniu. Metodę opisali Andrew Hunt i David Thomas w równie jak kaczka kultowej książce “Pragmatyczny programista” przy okazji wyjaśniając dlaczego akurat kaczka, a nie na przykład pluszowy miś.

Ale w metodzie gumowej kaczuszki tak naprawdę nie chodzi o kaczkę, i w sumie mógłby to być właśnie ten miś (albo Pusheen-Kotorożeć, którego również jestem szczęśliwą posiadaczką). Znacie to uczucie, kiedy prosicie kogoś o pomoc, zaczynacie tłumaczyć co robiliście i co próbujecie osiągnąć, i tuż przed dojściem do sedna zdajecie sobie sprawę, że sami znacie rozwiązanie? Wy osiągnęliście cel, a koledze możecie podziękować za nic, chociaż stał się on właśnie legendarną gumową kaczką. Tyle, że w nieco bardziej żywej formie.

Metoda gumowej kaczuszki jest odmianą metody myślenia na głos1, a o tym, jak głośne myślenie może być zbawiennie w procesie rozwiązywania problemów powstało niemało badań2. W jednym z nim3 badanych poproszono o odnajdywanie określonych przedmiotów na obrazkach – czasem prosząc ich o wymawianie na głos widzianych obiektów, a czasem w ciszy. Okazało się, że “wymówiony” przedmiot był odnajdywany częściej, niż gdy cały proces przebiegał w głowie – wypowiadanie słów zwiększa zdolność mózgu do przetwarzania informacji, także tych widzianych. Kiedy więc tłumaczymy symbolicznej kaczce nasz problem, nasze zmysły są bardziej wyczulone. W innym badaniu4 potwierdzono, że ludzie na głos myślący o problemach matematyczne, nie tylko rozwiązują je szybciej, ale mają dużo większe szanse na odnalezienie prawidłowego rozwiązania

Myślę, że warto więc zaufać naukowcom i nabyć własną kaczuszkę.Albo trzy. Albo pluszaka 🙂 I pogadać do nich czasem na głos, bo raczej nikt nie weźmie Was za większych dziwaków – w końcu przynieśliście do pracy gumową kaczkę 🙂


[1] http://wiki.c2.com/?ThinkingOutLoud
[2] https://content.dollarshaveclub.com/science-thinking-loud
[3] https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/17470218.2011.647039?journalCode=pqje20#preview
[4] https://www.telegraph.co.uk/news/science/science-news/6866135/Thinking-out-loud-helps-solve-problems.html

Najnowsze wpisy

CzytanQA: Duch w sieci

Gdyby ktoś zapytał mnie o największego trolla w historii IT, to bez mrugnięcia okiem odpowiedziałabym: Kevin Mitnick. A jego autobiografia, napisana wespół z Williamem L. Simonem jest tego najlepszych dowodem.

#4 Antywzorce w testowaniu oprogramowania: Testowanie niewłaściwej funkcjonalności

Każdy, kto ma odrobinę doświadczenia w testowaniu oprogramowania wie, jak trudne jest uzyskanie stuprocentowego pokrycia kodu testami.

CzytanQA: Social skills for information security professionals

Kiedy tylko Dawid Bałut na swoim profilu poinformował, że jego pierwsza anglojęzyczna książka jest już dostępna, od razu wiedziałam, co następne pojawi się w serii CzytanQA.

Pin It on Pinterest

Podoba Ci się wpis?

Podziel się ze znajomymi!