Quality Excites 2019

30 czerwca 2019 | Konferencje i meetupy

Wczoraj zakończyła się 8. edycja konferencji Quality Excites, w ramach której miałam okazję prowadzić panel dyskusyjny. Wnioski z dyskusji umieszczę tutaj wkrótce, a dziś zachęcam Was do przeczytania podsumowania moich wrażeń z tego wydarzenia.

Tegoroczna edycja różniła się od poprzednich. Po pierwsze zakres tematyczny został poszerzony o tematy deweloperskie, co dość wyraźnie przełożyło się na liczbę tematów postrzeganych jako bardziej techniczne (zważywszy, że często „miękkość” tematów jest stawiana jako największy zarzut wobec konferencji testerskich, był to chyba strzał w dziesiątkę), ale też ogólnie na bogatszy wybór zagadnień. Po drugie, tym razem organizatorzy wprowadzili niewielkie opłaty – nie wiem, czy pokonferencyjne statystyki potwierdzą moją ocenę „na oko”, ale korzystając z tej jakże eksperckiej metody pozwolę sobie napisać, że całkiem możliwe, iż odbiło się to na frekwencji, która wydawała mi się być większa niż w poprzednich latach. I w końcu po trzecie – tym razem spotkaliśmy się w nieco innym miejscu. Jeśli ktoś korzystając z wcześniejszych doświadczeń na konferencję wybierał się „na pamięć”, to mógł zastań puste sale: QE2019 nie odbyło się „jak zwykle” w „Nowych Gliwicach”, a na terenie kampusu Politechniki Śląskiej (swoją drogą fajnie było odwiedzić alma mater).

Nie zmieniło się jednak najważniejsze: Quality Excites odkąd pamiętam, w przewrotny, rekurencyjny sposób kojarzyło mi się z jakością. I bynajmniej, w tym roku nie jest inaczej. Począwszy od górskiego motywu przewodniego (czy da się bardziej połechtać estetykę posiadacza biblioteki złożone w jednej czwartej z literatury górskiej?), poprzez świetną komunikację z organizatorami i pro-ekologiczny catering (mogłabym się przyczepić chyba tylko plastikowych kubeczków na zimne napoje – może w przyszłym roku wielorazowe kubki zamiast notesów? :D), a kończąc na niezapomnianej atmosferze.

A w zasadzie to nie kończąc, ponieważ tutaj chyba zaczyna się to, co najistotniejsze. Jakoś tak się utarło, że na Quality Excites spotykam i poznaję najwięcej ludzi. Nie wiem, czy to przez wspomnianą atmosferę, czy przez poczucie „bycia u siebie” (no wiecie, na Śląsku – nie muszę się aż tak martwić, czy inni mnie zrozumieją :P), a może przez to, że na QE nie znajdziemy stoisk sponsorów, którzy odciągają uwagę od dyskusji konkursami, rekrutacjami czy gadżetami. Cieszę się, że miałam okazję poznać osoby, które wcześniej kojarzyłam „z Internetów”, odnowić kilka kontaktów. Trochę dowiedzieć się „co w świecie”.

Nie chcę w tym wpisie komentować prelekcji – nie na wszystkich mogłam być, więc wybiórcze ocenianie bez punktu odniesienia byłoby niesprawiedliwe. Patrząc jednak na to z perspektywy prelegentki, widząc wydarzenia za kulisami, wiem, że każdy na pewno dał z siebie 100% i każdy był najlepszy – bo spróbował, bo chciał 🙂 Jeśli myślicie o rozpoczęciu przygody z dzieleniem się wiedzą na konferencjach – polecam zacząć ją właśnie z Quality Excites.

Powoli zmierzając ku końcowi, nie wiem, czy przeczytają to osoby, które uczestniczyły w prowadzonym przeze mnie panelu, ale jeśli tak – chciałam Wam bardzo podziękować za obecność i aktywność w czasie naszego spotkania. Z taką grupą mogłabym prowadzić panel cały dzień 😀

Quality Excites to jakość sama w sobie. Zmieniają się zasady, motywy przewodnie, miejsca, uczestnicy – ale to jedno, czyli jakość, jest niezmienna. Nie mogłoby zresztą być inaczej, skoro ta konferencja ma jakość wpisaną w nazwę. Dziękuję i gratuluję organizatorom. Mam nadzieję, że do zobaczenia za rok!

Najnowsze wpisy

Biały pasek na pączkach, czyli o TQM słów kilka

Total Quality Management jako zagadnienie od dawna chciałam opisać, ponieważ właśnie ono w czasie moich studiów zapadło mi w pamięć.

Akcja rekrutacja: Kto odpowiada za jakość oprogramowania?

To pytanie bardzo często pojawia się na rozmowach kwalifikacyjnych na stanowiska związane z testowaniem oprogramowania. Sama wiele razy je zadawałam, a jeszcze częściej słyszałam - nie skłamię, jeśli napiszę, że może tylko na jednej rozmowie...

#6 Antywzorce w testowaniu oprogramowania: Zwracanie nadmiernej uwagi na pokrycie testami

Czas na szybkie omówienie szóstego antywzorca z listy z Codepipes Blog, a mianowicie zwracania nadmiernej uwagi na pokrycie testami.

Pin It on Pinterest

Podoba Ci się wpis?

Podziel się ze znajomymi!