Pierwsze urodziny

9 września 2018 | Słowotok, czyli felietony

Dzisiejszy wpis jest szczególny z dwóch powodów. Pierwszego pewnie domyślacie się po samym tytule, ale o tym nieco niżej. Drugim jest to, że w końcu zbliża się długo wyczekiwany urlop, więc poszukiwanie błędów na prawie trzy tygodnie zamienię na poszukiwanie przygód na dalekim Kaukazie 🙂

Wracając do meritum. Dokładnie rok temu mój blog ujrzał światło dzienne wpisem o początkach mojej kariery testerskiej. Od tego czasu wpisów przybyło, blog zmienił nazwę (ktoś jeszcze pamięta kotqa.pl? 🙂 ), a moja ścieżka kariery skręciła w kierunku bardziej zaawansowanych rozwiązań. To był rok intensywnego rozwoju, a dzięki możliwości pisania dla Was miałam więcej frajdy z tego, że tworzę treści, z których inni mogą czerpać wiedzę i inspiracje do własnego rozwoju. Bardzo Wam dziękuję za ten ostatni rok i mam nadzieję, że kolejny będzie równie owocny.

Jak rocznica, to i garść statystyk by się przydała. Na szczęście z pomocą przychodzi wujaszek Google ze swoim niezawodnym Google Analytics. Poniżej powinny w magiczny sposób wjechać duże liczby, które w skrócie pokazują jak wyglądał ostatni rok. Jestem bardzo zadowolona w wyników i mniej zadowolona z tego, że trzeba ten wynik poprawić w kolejnym roku 🙂

Użytkownicy

Sesje

Odsłony

Nie będzie niespodzianką jeżeli Wam powiem, że najczęściej bloga czytacie korzystając z urządzeń mobilnych 🙂 Cenna wskazówka na przyszłość, żeby popracować nad czytelnością serwisu na urządzenia mobilne.

  • Mobile 53,8%
  • Desktop 44,78%
  • Tablet 1,42%

W ostatnim roku przygotowałam dla Was 41 wpisów, wśród których znajdziecie m.in recenzje książek, garść teorii, opisy narzędzi czy serię o Continuous Delivery. Pojawiły się również wpisy gościnne i to one zdominowały TOP 5 najczęściej czytanych wpisów oraz wywołały niemałe zamieszanie w grupie Testowanie Oprogramowania na Facebooku.

Najpopularniejsze wpisy:

  1. W oparach absurdu czyli przestańmy wmawiać testerom, że programowanie jest proste! – 4 501 odsłon
  2. Testerze, nie wkurzaj developera! – 2 444 odsłony
  3. Cztery typy testerów oprogramowania – 2 124 odsłony
  4. O tym, jak zostałam testerką, czyli każdy może – 2 054 odsłony
  5. KISS, czyli nie komplikuj, głuptasku – 1 621 odsłon

Blog to także strona na Facebooku, którą w ciągu ostatniego roku 861 osób postanowiło docenić klikając guzik „Lubię to”. Dziękuję za Wasze polubienia i aktywność pod postami. Dodaje mi to energii do dalszego poszukiwania materiałów, które mogą Was zainteresować. Jeżeli jeszcze nie jesteś z nami na Facebooku, zapraszam!

Co dalej? Jak już wspominałam na samym początku przygotowuję się do długiego urlopu. Kolejnego wpisu spodziewajcie się na początku października. Mam dla Was ciąg dalszy serii o Antywzorcach w testowaniu oprogramowania oraz kilka recenzji naprawdę dobrych książek 🙂

Dziękuję za ostatni rok!
Magdalena Drechsler-Nowak

PS. Pamiętajcie! Jakość to będzie!

Najnowsze wpisy

CzytanQA: Labirynty Scruma

Scrumie książek napisano sporo. Dzisiejsza książka – Labirytnty Scruma – jest nieco inna, autor podchodzi do tematu od strony bardziej… problematycznej.

#3 Antywzorce w testowaniu oprogramowania: Korzystanie z niewłaściwego rodzaju testów

Wszyscy wiemy, jak z grubsza wygląda piramida testów: na dole jednostkowe, potem integracyjne, a szczytu akceptacyjne. Oznacza to po prostu tyle, że im wyżej w piramidzie, tym testów powinno być mniej… Ale mniej, to znaczy ile?

Technologia po gruzińsku

Pozwolę sobie jeszcze na chwilę zanurzyć się we wspomnieniach i nieco przybliżyć Wam moją podróż. Żeby nie była to jednak zupełna prywata, to opiszę, co zaskoczyło mnie pod względem technologicznym.

Pin It on Pinterest

Podoba Ci się wpis?

Podziel się ze znajomymi!